Liczba lokali oferowanych na rynku pierwotnym osiągnęła w drugim kwartale rekordową wielkość - 16,6 tys. w Warszawie, 7,7 tys. w Krakowie, 5,3 tys. we Wrocławiu, 3,5 tys. w Poznaniu oraz 2,4 tys. w Gdańsku - szacują analitycy Knight Frank. Na rynku pierwotnym wzrosła liczba lokali gotowych do odbioru oraz mieszkań z terminem ukończenia w ciągu dziewięciu miesięcy. - W pierwszym kwartale ubiegłego roku udział w ofercie rynkowej lokali oddanych do użytku nie przekraczał 1 proc. Dziś wynosi od 4 do 8 proc. w zależności od miasta -zaznacza Magdalena Czemplińska z Knight Frank. - W odpowiedzi na spadające tempo sprzedaży mieszkań oraz ze względu na wyjątkowo dużą liczbę lokali oferowanych obecnie na rynku deweloperzy przesuwają terminy rozpoczęcia nowych inwestycji oraz kolejnych etapów projektów wielofazowych.
W miastach regionalnych liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w pierwszej połowie tego roku, była niższa niż liczba lokali, których realizację rozpoczęto w analogicznym okresie w 2007 r. Jedynie w Warszawie liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w pierwszej polowie 2008 r., utrzymuje się na poziomie od notowanym w dwóch pierwszych kwartałach 2007 r.
Spadki cen
W drugim kwartale 2008 r. średnie ceny mieszkań po szczególnych segmentów budownictwa w największych miastach Polski kształtowały się na niezmienionym lub nieco niższym poziomie niż w pierwszym kwartale. Wyjątkiem były lokale o podwyższonym standardzie, które nieznacznie tanieją. - Niskie tempo sprzedaży oraz rosnąca podaż wywołują korektę cen tych mieszkań, których wartość została przeszacowana. W drugim kwartale 2008 roku oprócz promocji w postaci wykończenia lokalu, bezpłatnego miejsca postojowego itp., deweloperzy byli skłonni do udzielania upustów cenowych oraz negocjowania cen mieszkań. Jednocześnie w niektórych inwestycjach odnotowano wzrost cen lokali - zauważa Magdalena Czemplińska.
Największe wahania ofertowych cen mieszkań w ciągu ostatnich trzech miesięcy odnotowano w Warszawie, gdzie w 71 spośród 274 inwestycji oferowanych na rynku ceny spadły, a w 41 wzrosły. Natomiast w stolicy Małopolski wzrost cen lokali odnotowano w 21 spośród 169 inwestycji w sprzedaży, a spadek w 20 projektach. W Gdańsku ceny mieszkań podniosły się w 14 z 86 inwestycji w ofercie, w 16 projektach odnotowano natomiast spadek średniej ceny lokali. - Duże znaczenie dla tendencji cenowych miał pułap cen wyjściowych, z jakimi deweloperzy wychodzili na rynek, oraz zainteresowanie danym projektem ze strony potencjalnych nabywców - mówi Magdalena Czemplińska. - Po korekcie powinna nastąpić stabilizacja cen lokali. We Wrocławiu i Gdańsku największą część lokali oferowanych dziś na rynku stanowią mieszkania, których średnia cena zawiera się w przedziale od 4 do 6 tys. zl za 1 mkw., natomiast w Krakowie i Poznaniu najwięcej lokali oferowanych jest w cenie 6-8 tys. zl za mkw. W przeciwieństwie do pozostałych miast regionalnych na rynku mieszkaniowym w Poznaniu nie pojawiają się mieszkania, których średnia stawka przekracza 12 tys. zl za mkw. W Warszawie zaś przeważają lokale w cenie 6-10 tys. zl za mkw., które łącznie stanowią około 74 proc całej oferty stołecznych mieszkań.
Dla dużych spółek
Ze względu na spadek popytu w pierwszej połowie tego roku odnotowano znaczną podwyżkę stawek za najem. - Jednak wysokie koszty związane z wynajęciem lokum powodują, iż część klientów znów rozważa decyzję o zakupie mieszkania, jednak nie przekłada się to jeszcze na liczbę sprzedawanych lokali - mówi Magdalena Czemplińska. Ponadto analitycy Knight Frank obserwują zjawisko poszerzania oferty deweloperów o mieszkania rezerwowane do tej pory dla klientów, którzy planowali transakcje pakietowe. - Spadek liczby zakupów inwestycyjnych na rynku mieszkaniowym jest oznaką stopniowej stabilizacji tego sektora - twierdzi Czemplińska. Spowolnienie na rynku mieszkaniowym skłoniło deweloperów, którzy zakupili grunty po wysokich cenach w okresie boomu mieszkaniowego, do wstrzymania się z realizacją projektów. Obecnie nowe inwestycje mieszkaniowe rozpoczynane są głównie przez dużych graczy, którzy dysponują bankami ziemi, oraz spółki, które nabyły grunty jeszcze przed wzrostem cen na rynku mieszkaniowym i mogą sobie pozwolić na dopasowanie wymagań finansowych do sytuacji rynkowej. -kad
© Knight Frank, 2008
projekt: netizens